Próba podważenia wyników wyborów? Nawrocki: Histeria radykalnych polityków

Dodano:
Karol Nawrocki Źródło: PAP / Piotr Nowak
– Polacy nie dadzą sobie odebrać swojej wolności i swojej demokracji – podkreśla prezydent elekt Karol Nawrocki.

– Polacy wybrali swojego prezydenta, PKW potwierdziła ten wybór i oczywiście jest to cel wyłącznie w moim uznaniu polityczny, próba podważania mandatu, podważania głosu blisko 11 mln Polaków o różnej przecież wrażliwości politycznej – stwierdził Karol Nawrocki w TV Republika.

Nawrocki: Histeria nie służy prestiżowi państwa polskiego

Prezydent elekt podkreślił, że Polacy nie dadzą sobie odebrać swojej wolności i swojej demokracji. – Wierzę że instytucje państwa polskiego i osoby za to odpowiedzialne wezmą na siebie właśnie tę odpowiedzialność prestiżu państwa polskiego i 6 sierpnia będzie tylko ważną, ale uroczystą formalnością prezydenta – kontynuował.

Nawrocki podkreślił, że "histeria" wokół wyborów, podnoszona przez radykalnych polityków, nie służy prestiżowi państwa. – W moim uznaniu w interesie premiera rządu polskiego także powinno być zachowanie autorytetu prezydenta Polski, demokratycznych wyborów Polski jako jednej ze stolic demokracji. To nie służy państwu polskiemu. W tej kampanii wyborczej zniszczono wiele instytucji państwa, angażując się do kampanii, teraz podważa się sam proces wyborczy – stwierdził Karol Nawrocki w TV Republika.

Politycy KO podważają wynik wyborów

Politycy opozycji w coraz bardziej otwarty sposób kontestują wynik wyborów prezydenckich. Działacze KO oraz radykalni zwolennicy Donalda Tuska z grup pokroju "Silni Razem" piszą wprost o fałszerstwach wyborczych, jakie miały rzekomo zdecydować o sukcesie Karola Nawrockiego. Zdaniem radykałów prawdziwym zwycięzcą wyborów jest bowiem Rafał Trzaskowski, a Prawo i Sprawiedliwość w jakiś sposób sfałszowało wyniki. Te nastroje podsycają premier Donald Tusk i minister sprawiedliwości Adam Bodnar, którzy chcą ponownego przeliczenia głosów oddanych 1 czerwca oraz przekonują, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw publicznych, która zatwierdza wyniki wyborów, nie jest legalnym sądem. Szef rządu w niedawnym wpisie stwierdził, że jest ciekawe "prawdziwych" wyników wyborów prezydenckich.


Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...